Operacja „Flipper”. Brytyjscy komandosi polują na „Lisa Pustyni”
Była to jedna z najbardziej zuchwałych operacji specjalnych II wojny światowej. W listopadzie 1941 roku garstka brytyjskich komandosów ruszyła w głąb libijskiej pustyni, by zadać cios, który mógł odmienić losy kampanii afrykańskiej: uprowadzić lub zlikwidować samego generała Erwina Rommla, legendarnego "Lisa Pustyni". Jeśli rzecz się powiedzie, Anglia choć trochę posunie się do przodu, a to jest wiele warte. Także wtedy, kiedy ja przy tym padnę... - napisał w ostatnim liście do ojca podpułkownik Geoffrey Keyes. Młody, zaledwie 24-letni, brytyjski oficer dowodził niewielkim, szturmowym oddziałem komandosów, który otrzymał wyjątkowo ryzykowne zadanie: miał uprowadzić bądź zlikwidować głównodowodzącego Deutsches Afrikakorps generała Erwina Rommla - sławnego "Lisa Pustyni". Ponadto brytyjscy komandosi mieli zaatakować kwaterę główną armii włoskiej oraz przeciąć połączenia telefoniczne i telegraficzne. Prywatnie podpułkownik Keyes był starszym synem admirała flo...

