Nasze pancerki, jak burza, wpadły do miasta… Zagon na Kowel we wspomnieniach uczestnika wydarzeń
We wrześniu 1920 roku niewielkie, zmotoryzowane zgrupowanie Wojska Polskiego, wsparte samochodami pancernymi Ford FT-B, przeprowadziło jedną z najbardziej śmiałych operacji wojny polsko-bolszewickiej. Rajd na Kowel, strategiczny węzeł kolejowy i siedzibę dowództw jednostek bolszewickiej 12. Armii, zakończył się spektakularnym sukcesem. Wspomnienia inżyniera Rogera Eustachego Morsztyna, dowódcy jednego z pancernych Fordów, pozwalają spojrzeć na te wydarzenia oczami uczestnika, który znalazł się w samym centrum zuchwałej i zaskakującej dla nieprzyjaciela akcji, zakończonej zdobyciem miasta . Kowel: cel o strategicznym znaczeniu Zagon na Kowel był jednym z elementów polskiej operacji, realizowanej po zwycięskiej bitwie warszawskiej, przez 3. i 6. Armie, zakładającej rozbicie sowieckich 12. i 14. Armii, znajdujących się na wschód od Bugu. Polski plan zakładał frontalne uderzenie na miasto oddziałów piechoty z 7. i 18. Dywizji Piechoty przy jednoczesnym uderzeniu na tyły i prawe skrzydło so...
