Żołnierz ludowego Wojska Polskiego Ryszarda Hanin. Wojenne dzieje sławnej aktorki

Ryszarda Hanin w czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej uznawana była za jedną z najwybitniejszych artystek. Aktorka teatralna, filmowa i radiowa, reżyserka oraz pedagog, znana zarówno z imponującego dorobku artystycznego, ale i niejasności dotyczących jej życia prywatnego i początków kariery.

Kobieta w rzeczywistości nazywała się Szarlota Hahn i pochodziła z zamożnej, spolonizowanej żydowskiej rodziny ze Lwowa, gdzie przyszła na świat prawdopodobnie 30 sierpnia 1919 roku.  Mając zasobnych rodziców Hanin uczyła się w elitarnym, Prywatnym Gimnazjum Żeńskim im. Adama Mickiewicza. Od wczesnej młodości kształciła się w tańcu i śpiewie, grała w przedstawieniach amatorskich. Po maturze w 1937 roku kobieta uciekła z domu i wyjechała do Paryża na studia romanistyczne na Sorbonie, a także uczęszczała na zajęcia przygotowujące do aktorstwa w Studio Charlesa Dullina. Biegle władała językiem francuskim, ponadto pobierała lekcje gry aktorskiej u uznanego reżysera i aktora.

1. Ryszarda Hanin na scenie teatru 1. Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki recytuje wiersz "A Niemców trzeba bić".   

W 1939 roku wróciła do Lwowa na wakacje. Po wybuchu wojny, pod sowiecką okupacją, pracowała w Domu Sierot, a następnie statystowała w "Krakowiakach i Góralach" w Teatrze Dramatycznym. W tym też czasie związała się ze środowiskiem miejscowych komunistów.

Od marca 1940 roku Ryszarda Hanin była żoną Leona Pasternaka – poety żydowskiego pochodzenia, członka Komunistycznej Partii Polski, przed wojną kilkukrotnie skazywanego przez polski wymiar sprawiedliwości za działalność komunistyczną. Pasternak był pracownikiem redakcji wydawanego w okupowanym Lwowie, polskojęzycznego, gadzinowego dziennika "Czerwonego Sztandaru". Zadeklarowany komunista, w swoich utworach sławił dzień 17 września 1939 roku, czyli agresji Armii Czerwonej na Polskę, jako dzień "wyzwolenia":

     Tysiąc dziewięćset trzydziesty dziewiąty,

     Rok lochów bereskich, ludu krwawa kaźń –

     Nie ma kresu pogardy, nie ma końca klątw tych,

     które by na rok ten nie powinny spaść,

     (…)

     A jednak podejmij kalendarz zdeptany,

     Część kart jego będziesz kiedyś sławił w pieśniach,

     Gdy padła granica, pękły więzień bramy,

     w ten dzień wyzwolenia: siedemnasty września. 

Pasternak był także w grupie lewicowych pisarzy polskich, którzy 19 listopada 1939 roku podpisali oświadczenie z poparciem dla przyłączenia części okupowanej przez Sowietów Polski, tzw. "Zachodniej Ukrainy" do Ukrainy Radzieckiej. Z punktu widzenia polskiej racji stanu był zdrajcą i kolaborantem.

2. Strona tytułowa "Czerwonego Sztandaru", polskojęzycznego dziennika, wydawanego przez Sowietów w okupowanym Lwowie. W jego redakcji zatrudniony był mąż Ryszardy Hanin, komunistyczny poeta Leon Pasternak. 

Po zajęciu Lwowa przez Niemców Ryszarda Hanin wraz z Leonem Pasternakiem uciekli w głąb Związku Sowieckiego. W latach 1942–1943 kobieta była spikerką w propagandowej, polskojęzycznej stacji radiowej im. Tadeusza Kościuszki, pracującej na rzecz kolaborującego z Sowietami Związku Patriotów Polskich (ZPP). W rzeczywistości rozgłośnia podlegała Kominternowi. Jej przełożoną była tam Zofia Dzierżyńska, wdowa po "krwawym Feliksie". Stacja była jednym z głównych narzędzi propagandowych ZPP i miała za zadanie krzewienie idei komunistycznych wśród Polaków przebywających w ZSRR. Ponadto promowała ZPP jako przeciwwagę rządu Rzeczypospolitej w Londynie oraz komunistyczne organizacje bojowe – Gwardię Ludową i Armię Ludową. Audycje radiowe, w których Hanin brała udział, miały charakter agitacyjny – zachęcały do wstępowania do formujących się jednostek Wojska Polskiego, wspierały ideę sojuszu polsko-radzieckiego i budowały pozytywny obraz ZSRR jako "wyzwoliciela" Polski.

Hanin, dzięki swojej znakomitej dykcji, wykształceniu i charyzmie, była idealnym głosem tej propagandy. Jej wystąpienia radiowe miały nie tylko informować, ale przede wszystkim budować emocjonalne zaangażowanie słuchaczy w projekt polityczny, który zakładał odbudowę Polski w duchu socjalistycznym.

W czerwcu 1943 roku, po krótkim epizodzie służby w 1. Samodzielnym Batalionie Kobiecym im. Emilii Plater, zaczęła się jej działalność w teatrze 1. Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki. Tak zwany "Teatrzyk z Tęczą" miał być kolejnym narzędziem propagandowym komunistów, służącym: "określonej działalności ideowo-wychowawczej". Leon Pasternak objął tam funkcję kierownika literackiego. Hanin tak wspominała po latach swoje początki w dywizyjnym teatrze:

     Wiersz "A Niemców trzeba bić…" był moim debiutem w "Teatrzyku z Tęczą". Recytowałam go w mundurze wojskowym na tle naszej słynnej dekoracji z przypiętym do niej drogowskazem, informującym, ile kilometrów z Sielc do Warszawy. Mówiłam go tylko kilka razy, zwrócono nam bowiem uwagę, że w refrenie nie może być "Niemców", lecz powinno być "hitlerowców". Ponieważ po wprowadzeniu tej zmiany nie zgadzał się ani rym, ani rytm wiersza, zrezygnowano z niego. Już wtedy mówiło się w Związku Radzieckim, że trzeba odróżnić Niemców od hitlerowców, gdyż Niemcy to pojęcie całego narodu.  

Teatr początkowo serwował składanki i piosenki o zabarwieniu sentymentalno-propagandowym, by wkrótce przejść do konkretnej agitacyjnej roboty. Jego celem było nie tylko dostarczanie rozrywki żołnierzom, ale przede wszystkim kształtowanie ich postaw ideologicznych. Przykładem takim jest choćby utwór pisany specjalnie dla "ludowego" wojska – "Ławka w Łazienkach" Adama Ważyka, która była małym arcydziełem propagandy, upewniającym o zwycięstwie polskich komunistów i Armii Czerwonej. Kolejnym "dziełem" Ważyka, tym razem opluwającym Armię Krajową, za to opiewającym poczynania dziarskich chłopców z Armii Ludowej była sztuka "Stary Dworek", tak propagandowa szmira, że zbuntowali się przeciwko graniu w niej aktorzy. Teatr stał się więc kolejnym narzędziem komunistycznej indoktrynacji oraz budowania nowej tożsamości narodowej Polski – lojalnej wobec Związku Sowieckiego, antyfaszystowskiej i socjalistycznej.

3. Scena ze "Starego Dworku" Adama Ważyka. Ważyk, a właściwie Adam (Izaak) Wagman, poeta, dramaturg, eseista żydowskiego pochodzenia, podobnie jak Leon Pasternak zatrudniony był w "Czerwonym Sztandarze" i także poparł przyłączenie polskich Kresów do Związku Sowieckiego.  

Po kilku tygodniach istnienia teatru Ryszarda Hanin została inspektorem sceny i asystentką reżysera, natomiast Leon Pasternak na terenie "Polski lubelskiej" został członkiem marionetkowego, powołanego na rozkaz Józefa Stalina PKWN. W sierpniu 1944 roku, kiedy w Warszawie trwało Powstanie, Hanin pojechała na dwa dni do rodzinnego Lwowa, szukając tam śladów swojej rodziny. Kiedy się okazało, że nikt z nich nie przeżył, zdruzgotana kobieta szczelnie zatrzasnęła drzwi tego rozdziału swojego życia. Poza ścisłym gronem najbliższych znajomych mało kto wiedział o jej żydowskim pochodzeniu. W Teatrze Wojska Polskiego Ryszarda Hanin występowała do 1949 roku.

***

Źródła fotografii:

  1. Wojskowa Agencja Fotograficzna. 
  2. Domena publiczna. 
  3. Domena publiczna.

Bibliografia:

  • Adrian Karolak: Działalność Związku Patriotów Polskich w ZSRS w audycjach rozgłośni imienia Tadeusza Kościuszki, "Przegląd Wschodnioeuropejski" 2017, T. VIII/1.
  • Marek Klecel: Odcienie zdrady. Początki literatury okresu PRL, "Biuletyn IPN" 2022, nr 7-8.
  • Jadwiga Korzeniowska: Melpomena walcząca, Warszawa 1977.  
  • Magdalena Raszewska: Ryszarda Hanin. Historia nieoczywista, Warszawa 2016.
  • Bohdan Urbankowski: Czerwona msza, czyli uśmiech Stalina, Warszawa 1998.  

 

Komentarze